środa, 12 marca 2014

inspiracje...

....w internecie jest ich pełno....
Czasami zastanawiam się, czy robiąc coś, nawet według własnego pomysłu, 
przez przypadek kogoś nie skopiuję i nie stanie się to plagiatem....

To, co dzisiaj pokażę zrobiłam z "tutków" znalezionych w internecie.
Pierwszą inspiracją były dla mnie girlandy szydełkowych ptaków u Jareckiej.
Instrukcję ich wykonania znajdziecie o TU

Ja poszłam na łatwiznę i nie zmieniałam włóczki po każdym okrążeniu, 
ale wykorzystałam taką wielokolorową

oto co powstało

nr 1


nr 2


nr 3


i wszystkie razem


Zostając w temacie zwierzęcym...
Najmłodszy kończy właśnie PÓŁ roku.
Dostał więc nową zabawkę... 
jak ją wykonać możecie zobaczyć TUTAJ
A oto moja wersja rybki


dopiero przed chwilą zobaczyłam, że pomyliłam ilość łusek w rzędach... ale tak też jest ok... prawda?
no i ja dodałam elementy tzw. "sensoryczne" chociaż może to za dużo powiedziane....
Górna i dolna płetwa są polarkowe, a w górnej są kuleczki.
Zielona łuska mocno szeleści, różowa ma kuleczki, a czerwona szeleści w inny sposób. 
W ogonie też są kuleczki.
Zabrakło mi takiego "pipczka", ale to innym razem dodam.

A tak rybka wygląda z drugiej strony


Kolory na literkę wybrała starsza siostra.. "no, bo przecież Franek jest Polakiem" :)

A tak mały Polak bawi się rybką


Jeśli chodzi o mój projekt szyciowy, to niech Was nie zmyli ten granat....
 to będzie prezent dla najstarszego dziecka, czyli mojej jedynej córki :)

pozdrawiam wiosennie

Mruwka

4 komentarze:

  1. A wiesz ,że dopiero jak napisałaś o pomyłce , to zaczęłam się przyglądać i przez pierwsze chwilę nadal nie widziałam o co Ci chodzi :-)) Wygląda super , a najważniejsze ,że Maluchowi się podoba .. chociaż to już prawie kawaler , skoro PÓŁ mu stuknęło :-))) Wycałuj Berbecia ode mnie :-)

    Odnośnie plagiatów .. no cóż , czasem nieświadomie je można popełnić ,ale chyba nikt nie przetrzepuje internetu przed wzięciem szydełka czy innego sprzętu :-)) Ptaszki piękne , takie wiosenne ! :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajowe ptaszki! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga Mruwko! Podziwiałam juz Twoje ptaszydła bo jestem Twoim obserwatorem! ( amaranta to ja ;) mam tylko problem z otwieraniem Twojego ( i jeszcze paru) bloga - masz "wypasione" tło i mój domowy internet sobie z tym nie radzi :( muszę zawsze czekać na inne źródła internetu ;)
    Wyglądają super! A ta ryba jaka fajna - może zrobię taką Piątkowi...
    buźki!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wczoraj tez popełniłam jednego wg Jareckiej :) Twoje świetne!

    OdpowiedzUsuń